-To co się na pewno przyda -Powiedziałem z uśmiechem
-Tak na pewno -mruknęła i siadła na ziemi patrząc na jezioro zaśmiałem się cicho -Jesteś niemożliwa -Powiedziałem -Ty zresztą też -Powiedziała Zaśmiałem się i przemieniłem w wilka jednym skokiem wylądowałem w jeziorze Przemaczając tym doszczętnie Lily *Lily |
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz