środa, 9 października 2013

Od Alicii C.D. Alberto

- Nic Ci się nie stało? – zapytałam kiedy już pomogłam chłopakowi wstać
- Chyba nie… - mruknął, rozglądając się niepewnie
- To dobrze – uśmiechnęłam się – Jestem Alicia
- Alberto – odwzajemnił uśmiech – Widziałaś może...?
- Twoją książkę? – weszłam mu w słowo – Tak, proszę – podałam mu ją

(Alberto?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz