- Nie mam zielonego pojęcia - powiedział pan Danvers -
Mówicie, że Jade o mało się nie zabiła?
- Tak - potaknęła Alicia
- Jade, powiedz mi coś o swojej przeszłości - powiedział
nauczyciel. Miał w oczach coś pomiędzy strachem a zdziwieniem.
- Wie pan, co... No nie mam jakiejś bardzo bogatej
historii..
- A czy twoi rodzice mają coś wspólnego z czarną magią? -
spytał
- Nie... - zamyśliłam się - ale dziadek za to był członkiem
zakonu Feniksa.
-- Uważaj na siebie. To z twojego powodu- powiedział, po
czym aportował się nie wiadomo gdzie
Opuściłyśmy salę
- Alicia, co o tym sądzić?
(Alicia?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz