-A co chciał byś?-spytałam i uśmiechnęłam się figlarnie
-Nie,po prostu się pytam-powiedział
-Jedna połowa mnie najchętniej bycie i wrzuciła do jeziora i potraktowała jednym z nieprzyjemnych zaklęć ,ale...-przerwałam
-Ale co?-spytał
Musiałam się jakoś wykręcić.
-Ej a wiedziałeś że w bibliotece można znaleźć mugolskie książki?-spytałam zmieniając temat
<Jaspers?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz