- Zamierzam udawać – szepnęłam – Skoro moja matka chce żebym
się do niej przyłączyła to się przyłączę, ale nie jestem pewna czy po paru
godzinach sama mnie nie wyrzuci
- Nie możesz tak ryzykować – odszepnął zaniepokojony
- Nie mam wyboru. Przecież ona zagroziła, że zrobi coś tobie
i Katrinie, a ja nie mogę na to pozwolić.
(Lucas?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz