wtorek, 15 października 2013

Od Annabell

Szłam wolnym krokiem w głąb korytarzu. Co jakiś czas obejrzałam się za siebie. Miałam wrażenie, że ktoś mnie obserwuje. Potruchtałam do swojej szafki, obejrzałam się za siebie i o mało nie dostałam zawału jak zobaczyłam chłopaka.
- O mój Boże, chcesz żebym znalazła się w szpitalu?!
- Nie - uśmiechnął się.
- Miałam wrażenie, że ktoś mnie obserwuje - przypatrywałam się mu podejrzliwie.

<Ace?>



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz