wtorek, 8 października 2013

Od Jaspersa C.D. Lily

Zaśmiałem się i rozejrzałem po kuchni 
-Nawet ładnie tu -powiedziałem z uśmiechem 
-Całkiem -powiedziała Lily 
Weszliśmy w głąb kuchni ,a skrzaty nadal pracowały ,gdy jedne z nich nagle znaczą coś mówić do drugiego ten za to do trzeciego i rozległ się szum a wszystkie oczy poszły na nas 

*Lily*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz