Po zajęciach z zielarstwa miałam eliksiry. Ale oczywiście tradycyjnie
musiałam się zgubić, pomimo tego, iż to mój czwarty rok nauki. Za to do
biblioteki zawsze trafiałam z zamkniętymi oczami ^^ .
Gdy stałam ogłupiała na środku korytarza ktoś do mnie podszedł.
- Hey. Zgubiłaś się - spytał
- Jak zawsze z resztą - odpowiedziałam...
( dokończy ktoś?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz