Byłem na środku korytarza i zmieszałem do Pokoju Wspólnego Gryffindoru.
Gdy nagle pod moimi stopami przebiegł szczur A Percy jak to kot pognał za nim
Ja za kotem a tuż za nami jakiś Chłopak o bujnej czuprynie, gdy biegliśmy równo
spytałem
-Szczur? -Popatrzyłem na niego kiwnął głową
-Kot?-Spytał również kiwnąłem i zaśmiałem się, gdy wreszcie
złapaliśmy zwierzaki podszedłem do chłopaka
-Ace -Powiedziałem lustrując go
-Jaspers -Powiedział chowając szczura do kieszeni
-Gryfon?- Spytałem
Chłopak kiwną głową
-A ty -spytał
-Też powiedziałem i ruszyliśmy w stronę Pw.
Gdy przechodziliśmy koło wielkiej sali. Zobaczyłem 2
krukonki Podeszliśmy do nich i nim coś Odezwała się jedna z nich
*Lily , Alicia?*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz