poniedziałek, 30 września 2013

Od Barnaby C.D. Alicii

-No szedłem korytarzem do Wielkiej sali gdy zobaczyłem szarżującą w moją stronę kotkę , wpadła na mnie to ją podniosłem .Czekałem dobre kilkanaście minut zanim ktoś się zgłosił a raczej nikt nie zgłosił ,schowałem ją do kieszeni licząc że wpadnę na jej właściciela .No i ty wpadłaś na mnie ,oto cała historia .-Powiedziałem a mój pupil przesiadł się na głowę Alici bacznie ją obserwując

*Alicia?*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz