poniedziałek, 30 września 2013

Od Katriny C.D. Ace'a

- Nie chcę tam siedzieć – jęknęłam – Czuję się jak w klatce – wzdrygnęłam się
- Ale musisz… - zaczął Ace
- Nic nie musi – przerwał mu Youshui – Pani Pomfrey ją wypuściła
Alicia spojrzała na niego z niedowierzaniem.
- Dobrowolnie? – zapytała, a chłopak lekko zmieszany wzruszył ramionami
- Prawie…
- Wiedziałem – Ace prześwietlał brata wzrokiem – Maczałeś w tym palce, prawda?
- Pomagał mi – wtrąciłam, a potem zwróciłam się do siostry – Alicia, ja naprawdę nie chcę tam zostać. Dość mam szpitala na całe życie po tych miesiącach w św. Mungu.
Po tych słowach wzrok siostry złagodniał. Alicia podeszła i przytuliła mnie lekko.
- Skoro nie chcesz iść do SS to nie musisz – powiedziała cicho – Ale na lekcje na pewno nie pójdziesz
- Ale…
- Marsz do łóżka! – zarządziła stanowczo – Ja nie mogę z tobą iść bo muszę iść do Hagrida więc…
- Youshiu ją zaprowadzi – powiedział szybko Ace

(Ace? Youshui?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz