niedziela, 22 września 2013
Od Danny'ego - C.D Lucasa
- Ojciec mi coś mówił - powiedziałem patrząc się w ziemię
- Ale co? - spytała zniecierpliwiona
- Ech.. - westchnąłem
- Mów szybciej - ponaglił chłopak
- Ok - powiedziałem - Ojciec mi mówił że matka Alici jest śmierciożercą, ale ja o tym już wiedziałem - powiedziałem kontynuując
- To już wiem, gadaj dalej - powiedziała
- Ok, daj mi odetchnąć - powiedziałem - Właśnie próbowałem złapać psa który biegał po całym zamku - powiedziałem wskazując na Fortisa - A więc tak, twoja matka zbiera armię śmierciożerców. Oczywiście nie wiem w jakim celu więc się nie pytaj.
- I to wszystko? - powiedziała
- Nie - odparłem - Wiem że jakiś czarodziej, wraz z Patrickiem - moim bratem mają się spotkać w Zakazanym Lesie dziś o północy. Ojciec powiedział że nie mam prawa się tam kręcić, gdyż on te tam będzie, ale nie wiem po co, on nie jest śmierciożercą. Coś mi się wydaje że ministerstwo też się tam wybiera.
- Ale po co moja matka miała by się spotykać z nimi?
- Może chce się do nich przyłączyć, lub odwrotnie
- Możliwe - powiedziała i zaczęła odchodzić
- Zaczekaj - powiedziałem
- Na co?
- Ojciec coś mówił o jakimś liście - powiedziałem wyciągając go z kieszeni
- Co to?
- List - odpowiedziałem czytając co znajdowało się na kopercie - Masz to do ciebie
- Do mnie?
- Ty jesteś Alicia?
Zabrała kopertę i otworzyła
- Czytaj - powiedział Lucas
- O nie - zaczęła
- Co?
- To lis od mojej matki - powiedziała
- Co napisała?
- Masz - podała Lucasowi
- Kazała przyjść nam do Zakazanego Lasu
- ,,Nam''? - spytałem
- Tak, ja i ty, twój brat też będzie - powiedziała - Jest podpis także twojego brata
- Ja mam zakaz wchodzenia do lasu..
- Od kiedy słuchasz się zakazów?
-W sumie racja - wzruszyłem ramionami
- Pokaż na chwilkę - powiedziała i zabrała lis zaczynając czytać na głos
(Alicia?)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz