-Noo ten cześć braciszku -Powiedziałem podchodząc do brata trochę wystraszony i zamurowany
-co kombinujesz -Spytał
-No ten no nic -Powiedziałem i spojrzałem błagalnie na niego by dał mi spokój
-To dowiem się komu dała bym popalić -Spytała Alicia
-Nikomu -Odpowiedziałem niemal równocześnie z Katriną
*Katrina ,Alicia?*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz