Idąc korytarzem z smoczkiem na ramieniu rozmyślałem jak się wyrwać z pierwszej lekcji Gdy wpadła na mnie jakaś dziewczyna
-Prze -Chciała powiedzieć ale jej przeszkodziłem
-Nie obchodzi mnie to -burknąłem
-Mógł byś być milszy -powiedziała
Uniosłem brwi
-no niech ci będzie jestem Blaisen ...Barnaba Blaisen - powiedziałem już trochę milej
*Ktoś?*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz