- Wiesz imię Furia powstało od furii, którą wywołuję się od
głaskanie przez inną osobę niż właściciel. To magiczny kot. Przedśmiertny
prezent od mamy.- wyjaśniłam.
- Przepraszam- powiedziała.
- Nic nie szkodzi- wytarłam nos.
- Wiesz..-
-Co?
(Katrina?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz