Zaśmiałem się i usiadłem obok niej .wziąłem książkę którą czytała i wlepiłem w nią tępo wzrok
-Strasznie długa ta książka -Powiedziałem oglądając ją -Może troszeczkę -Powiedziała Lily przewróciła oczami a ja wyjąłem kolejne 4 fiolki z kieszeni -Moje łupy. nie wiem jak ci nauczyciele nie zauważają brak eliksirów -Zaśmiałem się Lily spojrzała na flakoniki Czy to -Zaczęła ale jej przeszkodziłem -Veritaserum , Eliksir Słodkiego Snu ,Eliksir Euforii i Amortencja zwany również eliksirem miłości -Zacząłem wymieniać eliksiry które miałem w fiolkach -Co z nim zrobisz -Spytała Lily -Jeszcze nie wiem -Powiedziałem Lily popatrzyła na eliksiry jeszcze raz -Mam jedno pytanie -Powiedziałem -Jakie -Spytała -Znasz jakieś zaklęcia niewybaczalne -Spytałem wlepiając wzrok w eliksiry *Lily* |
||
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz