- Z pewnością - powiedziałem
- Chcesz przeczytać
- Nie dzięki, dzisiaj jestem zapracowany i nie dam rady przeczytać - zacząłem się wykręcać
- Doprawdy?
- No może nie - powiedziałem - Nie interesują mnie książki - przyznałem
Wróciliśmy do zamku
- To ja już idę się położyć - powiedziała - Cześć
- Cześć - odpowiedziałem i ruszyłem w swoją stronę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz