- Dobra. Słuchaj, muszę jeszcze zrobić jedną rzecz i będę wolna.- powiedziałam.
-Będę czekać u siebie. - uśmiechnęła się.
- Pa!
-Będę czekać u siebie. - uśmiechnęła się.
- Pa!
Szłam dalej korytarzem. Gdy wyszłam na dwór zobaczyłam Lily.
-Hej!- krzyknęłam.
- Cześć.
-Hej!- krzyknęłam.
- Cześć.
- Słuchaj chcę trafić do drużyny, na pozycję obrońcy.-
- Świetnie! Przyjdź jutro na boisko o 16.00. Muszę lecieć. Pa!-
Powoli wracałam do Ravenclaw, gdy zobaczyłam nietoperza.
-Hej! Fajny futrzak.
- Dziękuję. - odpowiedziała
- Jestem Shaira.
- Świetnie! Przyjdź jutro na boisko o 16.00. Muszę lecieć. Pa!-
Powoli wracałam do Ravenclaw, gdy zobaczyłam nietoperza.
-Hej! Fajny futrzak.
- Dziękuję. - odpowiedziała
- Jestem Shaira.
-Lucy
- Jaki dom?
-Hufflepuff - mruknęła- Ty jesteś krukonką.
To nie było pytanie.
-Miło było cię poznać. Pa!
To nie było pytanie.
-Miło było cię poznać. Pa!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz