-Wiesz powinnam wybuchnąć gniewem
ale-wyjęłam różdżkę i się wysuszyłam-jakoś mi się odechciało, ale jeżeli
się otrzepiesz z wody i znów będę przemoczona to pierwsze co zrobię to
podpalę.Ale módl się żebym tego nie zrobiła
Szczeknął tylko.Wyciągnęłam książkę jak zazwyczaj i zaczęłam
czytać.Wciągnęła mnie.Po którymś tam rozdziale wyjrzałam delikatnie zza
książki.Jaspers był normalny znaczy tylko na zewnątrz bo był człowiekiem
a nie wilkiem.Przewróciłam oczami i schowałam książkę.
<Jaspers?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz