- George!- zaczął Remus
- Poczekaj.- przerwałam- Dam radę sama.
- Ciekawe.- mruknął brat Remusa
- Wiesz co?! Ogarnij się! To początek nowego roku szkolnego, a ty co?! Już się zrywasz?! No bardzo mądrze lalusiu! Cieszę się, że nie jestem w Grifindorze. Straciłam by nie potrzebnie punkty przez jakiegoś palanta!-
wykrzyknęłam.
-Eee...-
-Coś jeszcze?-
- Nie.-
-No ja myślę- pożegnałam się- Cześć.-
Szliśmy dalej w milczeniu. W końcu odezwał się Remus:
- Poczekaj.- przerwałam- Dam radę sama.
- Ciekawe.- mruknął brat Remusa
- Wiesz co?! Ogarnij się! To początek nowego roku szkolnego, a ty co?! Już się zrywasz?! No bardzo mądrze lalusiu! Cieszę się, że nie jestem w Grifindorze. Straciłam by nie potrzebnie punkty przez jakiegoś palanta!-
wykrzyknęłam.
-Eee...-
-Coś jeszcze?-
- Nie.-
-No ja myślę- pożegnałam się- Cześć.-
Szliśmy dalej w milczeniu. W końcu odezwał się Remus:
( Remus?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz