- Och, bądź przez chwilę cicho to się dowiesz – warknęłam
- Co? – Danny zmarszczył brwi
- Prosiłam żebyś nic nie gadał chociaż przez kilka sekund – zniecierpliwiłam się
Ku mojemu zaskoczeniu chłopak usłuchał i zapadła idealna cisza, którą przerwał jęk….
- Alicia – szepnęłam, rozpoznając głos
(Danny?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz