czwartek, 19 września 2013

Od Lucasa C.D. Amelie

"Dzieciństwo " - nienawidziłem tego słowa. Nigdy nie miałem normalnego dzieciństwa, nigdy nie byłem nawet w cyrku czy w wesołym miasteczku. Nie miałem normalnego dzieciństwa. Nikt mnie nie zauważał, tak jakbym był cieniem. Nigdy nie doznałem miłości od matki. Nie pamiętam by powiedziała " Kocham cię „... Często przypominają mi się drastyczne chwile, gdy dostałem w szkole poniżej " 4 ". Nigdy tego nie zapomnę...
Nic nie odpowiedziałem, po chwili krępującej ciszy dziewczyna się odezwała.
- Przepraszam, jeżeli powiedziałam coś nie tak... - Przepraszała
- Nic takiego, po prostu nie miałem miłego dzieciństwa, byłem bity. Byłem nie kochany, niechciany. Byłem cieniem, niezauważalnym cieniem. Matka to alkoholiczka, rzadko bywała w domu. Wolała pić z... Z obcymi ludźmi niż spędzać ze mną czas...


< Amelie? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz