piątek, 6 września 2013

Od Max'a C.D. Amelie

Od jakiegoś czasu jej się  przyglądałem. Zrozumiałbym, gdyby wypożyczała jakąś ciekawą książkę, ale żeby od razu mugolską? Nie mieściło mi się to w głowie.
Prychnąłem i podałem jej książkę, po którą sięgała.
- Nie ma za co - mruknąłem.
- Dziękuję.
- Literatura mugolska? - nie wytrzymałem i zapytałem. - Naprawdę?

(Amelie?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz