- Tak. Poznam nowych przyjaciół i tyle. Wiesz to spotkanie nie
będzie takie złe. Dobrze? - spytała się Gabriel
- Ok. Pamiętaj o obietnicy. O, jest Remus. Cześć. Pamiętaj
teraz masz eliksiry w lochu. Pa!
- Pa.
-Hej, Remus. Co tam?- przywitałam się.
-Cześć-mruknął- Spoko.
-Co teraz masz?
(Remus?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz