piątek, 20 września 2013

Od Wiktorii C.D. Andy'ego

Całowaliśmy się w głównym pokoju
- Przepraszam - powiedział Andy i chciał iść do swojego pokoju , ale go zatrzymałam
- Nie masz za co przepraszać - powiedziałam trzymając go za rękę . Uśmiechnął się do mnie i odprowadził pod drzwi mojego pokoju , tam pocałowałam go
- Dobranoc - powiedziałam z uśmiechem
- Dobranoc - odpowiedział mi tym samym i wrócił do siebie . Na następny dzień po śniadaniu poszłam do sali muzycznej już tam siedział Andy . Podeszłam cicho do niego od tyłu i zasłoniłam mu oczy
- Hej Wiktoria - chwycił moje ręce i podciągnął na dół tak , że prawie stykaliśmy się nosami
- Hej - odpowiedziałam z uśmiechem

( Andy ? )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz