czwartek, 19 września 2013

Od Alicii C.D. Lily

- Myślę, że wystarczy małe zaklęcie – powiedziała cicho dyrektorka, po czym wyjęła różdżkę i wycelowała w feralną trójkę.
Nic się nie stało.
- Pani profesor, co…? – Zaczął niespokojnie Jaspers, ale mu przerwała
- To zaklęcie poinformuje mnie, kiedy któreś z was okaże się niedyskretne – oznajmiła chłodno – Na razie jesteście wolni
Jako pierwsza wyszłam z gabinetu. Chciałam iść prosto do dormitorium żeby zobaczyć się z siostrą, ale zatrzymała mnie Lily.

(Lily?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz