- Bez przesady - powiedziałem - Mogę zachowywać się gorzej
- Aha - udała że się zamyśliła
- Ale i tak się tobie dziwię
- Dlaczego?
- Jak możesz ze mną wytrzymywać i nie mieć mnie dosyć?
- Ja już nie wytrzymuje - powiedziała uśmiechając - Jesteś jak pijawka która jak się do czegoś przyssie to nie odpuści
- Świetne porównanie - powiedziałem - Muszę zapamiętać
(Lily?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz