Ścisnęłam mocno pięście, i po chwili je rozluźniłam.
- Mniejsza o to, jakaś dziewczyna mi to dała i powiedziała " Daj to
Danemu ja jestem zbyt nieśmiała " - powiedziałam obojętnym głosem.
Spojrzał na małą paczkę.
- Mogę ?
- Jasne - podałam mu ją.
Powoli otwierał, gdy odsłonił pierwszą stronę książki chlupnęła na jego twarz fioletowa ciecz.
Powoli oddalałam się od chłopaka ale krzyknął i podbiegł do mnie.
< Danny ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz