piątek, 20 września 2013

Od Annabell C.D. Danny'ego

- Co ... zabrałam ci zabawkę i się popłaczesz ? - wyrwałam mu się i poszłam przed siebie.
Podbiegł do mnie.
- Nie rozumiem ...
- Z takim wykształceniem trzeb się urodzić - mruknęłam.
- Ty jesteś nieśmiała ? - zapytał rozbawiony.
- Jestem jak aktor, gram na rolę ale swojej jeszcze nie znam.
- To widać, bo jesteś strasznie pyskata - odparł.
- Może chciałeś powiedzieć " Osoba na moim poziomie ? " ... To by pasowało - uśmiechnęłam się.

< Danny ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz