piątek, 20 września 2013

Od Alicii C.D. Lucasa

Wzięłam głęboki oddech i zaczęłam czytać. List brzmiał następująco:

Droga Córko!
Nie mogę uwierzyć, że odmówiłaś na moją propozycję. Alicio, opamiętaj się! W ten sposób odrzuciłaś przecież całe swoje dziedzictwo i odcięłaś się od rodziny! Zraniłaś tym samym moje serce, serce kochającej matki oraz naraziłaś na niebezpieczeństwo całe swoje otoczenie. Dlaczego? Ponieważ jesteś dla mnie zbyt cenna bym mogła ryzykować twoją stratę. Nie będę czekać aż się zmarnujesz. Zamierzam pomóc Ci w podjęciu tej ważnej decyzji, dlatego spodziewaj się, że wkrótce w twoim otoczeniu zdarzy się coś, co na pewno skłoni Cię do przejścia na właściwą stronę. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej idź do ucznia nazwiskiem Kendrick. Jego ojciec jest moim najbliższym przyjacielem i na pewno ostrzegł syna przed nadchodzącymi wydarzeniami.


                                                                                                      Pozdrawiam i czekam na ciebie                                                                                                                   Twoja matka – Sarah Sonorus

Skończyłam czytać i aż zakręciło mi się w głowie z przerażenia. Zachwiałam się i upadłabym gdyby Lucas mnie nie podtrzymał.   
- Alicia dobrze się czujesz? - zapytał zaniepokojony - Jesteś strasznie blada...
- Ona chce was skrzywdzić - szepnęłam, ignorując jego pytania - Muszę coś zrobić... Muszę znaleźć Kendricka...

(Lucas?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz