Cmoknąłem ją delikatnie w usta, złapałem ją za ramiona i powoli ją odsunąłem od siebie. Uśmiechnąłem się lekko.
- Przepraszam ... - szepnąłem i odszedłem.
Raz obejrzałem się za siebie. Alicia była zaskoczona i oblana rumieńcem.
Poszedłem do swojego pokoju. Usiadłem z gitarą na łóżku i zacząłem grać:
- Przepraszam ... - szepnąłem i odszedłem.
Raz obejrzałem się za siebie. Alicia była zaskoczona i oblana rumieńcem.
Poszedłem do swojego pokoju. Usiadłem z gitarą na łóżku i zacząłem grać:
Po skończeniu piosenki położyłem się na plecach na miękkiej kołdrze.
Wtuliłem się w nią i wyszeptałem " Nie powinienem ... ". Po dłuższej
chwili wstałem i poszedłem na lekcję. Zapomniałem, że siedzę z Alicią w
jednej ławce. Gdy tylko usiadłem zadawała mi pytania :
< Alicia? >
< Alicia? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz