sobota, 14 września 2013

Od Lucasa C.D. Alicii

Cmoknąłem ją delikatnie w usta, złapałem ją za ramiona i powoli ją odsunąłem od siebie. Uśmiechnąłem się lekko.
- Przepraszam ... - szepnąłem i odszedłem.
Raz obejrzałem się za siebie. Alicia była zaskoczona i oblana rumieńcem.
Poszedłem do swojego pokoju. Usiadłem z gitarą na łóżku i zacząłem grać:


 Po skończeniu piosenki położyłem się na plecach na miękkiej kołdrze. Wtuliłem się w nią i wyszeptałem " Nie powinienem ... ". Po dłuższej chwili wstałem i poszedłem na lekcję. Zapomniałem, że siedzę z Alicią w jednej ławce. Gdy tylko usiadłem zadawała mi pytania :

< Alicia? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz