- Co - zapytał widząc mój uśmiech
- Moim marzeniem zawsze było robić coś z muzyką i teraz może się to spełnić dzięki tobie - Andy spojrzał na mnie i chciał coś powiedzieć niestety jednak nie zdążył gdyż rzuciła się na mnie jakaś dziewczyna . Nie była ona z naszego domu nie znałam jej
- Zostaw mojego Any'ego !- zaczęła krzyczeć i mnie szarpać odepchnęłam ją od siebie
- Niepoważna jesteś zniszczyłaś mi ubranie i mogłaś mi zrobić krzywdę - wstałam
- Ty do niego nie pasujesz on potrzebuje dziewczyny takiej jak ja !
I wtedy Andy powiedział
- ....
( Andy ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz