- Z czego się śmiejesz ? - zapytał
- Przypomniały mi się dawne czasy - odparłam z uśmiechem
- Jak siedziałaś z emo chłopakiem i strzelałaś w które drzewo trafi piorun ? - zaśmiał się , a ja odpowiedziałam tym samym
- Coś podobnego tylko to nie było tu - w tym momencie piorun trafił w drzewo o którym mówiłam
- Miałaś szczęście - odpowiedział - następne będzie to wysokie , ale wąskie drzewo 2 metry w prawo - uśmiechnął się - a ty czego słuchasz ?
- Różnie trochę Rocka , czasem rapu zależy jaki mam dzień - uśmiechnęłam się
( Andy ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz