-Dlaczego?-spytał
-Uczciwie ją zwinąłeś nie chcę aby twój wysiłek poszedł na marne-powiedziałam
-Ale...-przerwałam mu
-Nie ma ale,jestem jaka jestem i nie wezmę tego-uśmiechnęłam się delikatnie-ale wracając, co ty na to żeby razem potrenować ?-spytałam
Chłopak zamyślił się.
<Jaspers?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz