Gdyby tylko wiedziała to by zrozumiała moje zachowanie. Minęło za mało czasu od wypadku. Za mało bym zapomniał. Parę łez popłynęło mi po policzku. Pobiegłem nad tamto jezioro, zatrzymałem się i słuchałem muzyki przyrody. To mnie uspokojało, prawie zawsze. Usiadłem na miękkiej trawie i moje powieki opadły. Przypomniał mi się tamten ... dzień, krzyki ...., łzy, ból a ja .... . Złapałem się za głowę. Otarłem łzy i poszedłem do Alici.
- Przepraszam - szepnąłem jej do ucha. - Zapomniałem o ... tamtym dniu...
< Alicia ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz