- Nic specjalnego - wzruszyłam ramionami - Chcę tylko żebyś pamiętał, że na razie nauczyciele nie wiedzą o tym co się stało. Ale jeśli ty, albo któryś z twoich kolegów zacznie dokuczać komuś z Ravenclowu to się szybko zmieni.
- Myślisz, że się Ciebie boję, Sonorus? - syknął
- Nie, ale myślę, że nie jesteś na tyle głupi żeby ryzykować - odparłam spokojnie po czym odwróciłam się i odeszłam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz