poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Od Danny'ego - C.D Lily

- I chce ci się to czytać? - zapytałem spoglądając na grubą książkę
- Tak - odparła - Powinieneś też się wziąć za naukę - powiedziała wymijając mnie przyglądając się książką na półkach
- Ja taką książkę bym nawet w rok nie przeczytał - przyznałem
Podszedłem do regału i wziąłem jakąś cienką książkę która leżała na początku. nie czytając nawet tytułu
- Zielarstwo? - spytała
- Co? - zdziwiłem się
- No książka - wzięła ode mnie książkę
- Tak - podrapałem się po głowie - To bardzo interesujące - dodałem z uśmiechem - Szybko się czyta
- No w sumie - zaśmiała się otwierając i przerzucając kartki - Tu są same ilustracje, znając ciebie sądzę że zajmie cię taka książka na miesiąc
- Przeceniasz mnie - dodałem - Na jakieś dwa miesiące - poprawiłem ją
- Może i tak - zgodziła się
Wyszliśmy z biblioteki kierując się na górę.
- Gdzie idziesz? - zapytałem
- Do dormitorium - powiedziała
- Aha - odpowiedziałem idąc obok niej
- A ty? - zapytała wchodząc na schody
- Idę na boisko - odparłem bez myślenia
- Na górę? - zdziwiła się
- Chciałem się przejść - wzruszyłem ramionami trzymając książkę - Chyba mi nie zabronisz?
Zaśmiała się i pokręciła głową. Doszliśmy do wejścia do dormitorium
- Naprawdę to przeczytasz? - oddałem jej grubą książkę
- Wiesz, znając siebie.. to za jakąś godzinę książka zostanie przeczytana i odniesiona do biblioteki - powiedziała
- To do zobaczenia za godzinę - zaśmiałem się i zacząłem schodzić przypominając sobie że w żaden sposób jej nie obraziłem, nie dokuczyłem ani nie wyśmiałem
Zatrzymałem się i popatrzyłem na dziewczynę która zaczyna iść w stronę wejścia. Nie dawało mi to spokoju, nie moglem jej tak po prostu pozwolić odejść.
- Zaczekaj - powiedziałem do dziewczyny, myśląc nad jakimś głupim żartem
(Lily?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz