-A ogólnie Lily jestem-podałam mu dłoń
-Harry-uścisnął ją
-Jesteś piąty rocznik,zgadłam?-spytałam z uśmiechem
Skinął głową.
-Ja tak samo-powiedziałam-mamy teraz Zaklęcia i Uroki jeśli się nie mylę
Chłopak spojrzał na plan.
-Nie ,nie mylisz się-powiedział
Zaczęliśmy zmierzać w stronę klasy o zaklęć.
-A można spytać, kto ci wywalił te książki?-spytał
-Ślizgoni rzecz jasna-powiedziałam jak by to było oczywiste
<Harry?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz