Dojrzałam płomienną grzywę Lily i machnęłam ręką, nakazując jej podejść.
- Hej- przywitała się nieśmiało.
- Hej- odpowiedziałam.- Panie i panowie!- zwróciłam się do Armina i Arii, którzy siedzieli ze mną przy stoliku.- To jest Lily. Dzisiaj nam potowarzyszy.
- Hej- przywitali się chórkiem.
Lily? Armin? Aria?<
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz