- Chyba złamałem nogę, a w ogóle to jestem George- powiedziałem.
- Mam na imię Francesca - odpowiedziała podając mi rękę. - Po za tym wpadłam na genialny pomysł. Może tak pojdziemy do skrzydła szpitalnego, bo nie wiem czy zauważyłeś, ale masz złamaną nogę!
Przeszedłem dwa kroki i upadłem.
- Chyba będziesz musiała mi pomóc- wzięła mnie pod ramię i poszliśmy w stronę zamku.
- Ile masz lat?- zapytałem
- A dlaczego pytasz?- odpowiedziała pytaniem
- Z ciekawości...
- 15, a ty?
- Też 15.
Doszliśmy do skrzydła szpitalnego.
<Francesca, dokończ>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz