czwartek, 15 sierpnia 2013

Od Lucasa C.D. Alicii

Szybko ją złapałem. Chciała się wyrwać. Przez chwilę waliła o mnie pięściami, krzyczała. 

- Spójrz mi w oczy - powiedziałem łagodnie.
- Zabiję ją, zabije!!!! 
- Spójrz mi w oczy! - krzyknąłem.
Spojrzała na mnie. Łzy ciekły jej z oczu. Przytuliła się do mnie i mówiła:
- On.... On nie żyje.... Dlaczego?! 
- Obiecuję ci... Zabiję ją za ciebie...
- Nie... Ja pomszczę mojego ojca... - wrzasnęła i wyrwała mi się.
Pobiegła do tamtej kobiety. Na szczęście złapałem ją. 
- Pomogę ci... - szepnąłem - Ona też... Zabiła mi mojego ojca. Wiedziałem, że idziesz do tego zamku. Dlatego byłem na korytarzu... Czekałem... Czekałem na Ciebie...



<Alicia?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz