wtorek, 27 sierpnia 2013

Od Max'a C.D. Danny'ego

No dobra, czasu mam pod dostatkiem. Mogę poczekać.
- Co się stało? Może jednak przystaniesz na naszą wcześniejszą propozycję? - zapytałem.
- Nigdy, durnie! Oddawaj!
Dziewczyna rzuciła się w moją stronę, ale Danny ją złapał. Udawałem, że zrzucam książkę, ale postawiłem ją we wnęce w murze.
- Teraz to pożałujecie! - wrzasnęła dziewczyna.
Razem z Danny'm parsknęliśmy śmiechem.

(Danny, Nathalie?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz