środa, 14 sierpnia 2013

Od Alicii C.D. Lucasa


- Dobrze, jak chcesz - zgodziłam sie szybko - Ale musimy sie stąd ruszyć żeby nas nie złapali 
- W porządku - zgodził sie 
Wstalismy szybko i wybiegliśmy z zamku. W księżycowej poświacie dotarliśmy do granicy Zakazanego Lasu.
- Po co tam idziemy? - szepnął Lucas 
- Bo muszę gdzieś polecieć na testralu - wyjaśniłam 
W kilka minut odnalazłam skrzydlate konie, ale pojawił sie problem. Lucas ch nie widział. 
- Na pewno chcesz lecieć ze mną? - spytałam, a on kiwnął głową 
- W takim razie wsiadaj 
Mówiąc to sama wskoczyłam na grzbiet testrala po czym pomogłam chłopakowi usadowić sie za mną. 
- Trzymaj sie mocno! - krzyknęłam i w tym samym momencie testral wzbił się w powietrze. 

(Lucas?) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz