- Skąd wiedziałeś ? - zapytałam.
- Takie życie - uśmiechnął się.
Rzuciłam go poduszkę. I tak oto zaczęła się wojna na poduszki. Trwała dobre pół godziny. W końcu padliśmy jak zabici.
- Z wami nie będę się na pewno nudzić - parsknęłam śmiechem
< James ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz