środa, 14 sierpnia 2013

Od Danny'ego C.D. Alicii

- Bo ktoś może cię zobaczyć że wychodzisz stąd i wtedy i ty będziesz miała kłopoty - odparłem bez przejęcia
- Nie mam zamiaru tu siedzieć - powiedziała i wstała .Skierowała się w stronę drzwi
- Gdzie ty idziesz? - zapytałem
- To chyba oczywiste, do swojego pokoju - odrzekła wymijając mnie i chwiejnym ruchem idąc przed siebie
- Jak chcesz - powiedziałem przepuszczając ją w drzwiach
Postanowiłem ją chociaż odprowadzić. Po kilku minutach byliśmy przed drzwiami do jej dormitorium
- Już możesz sobie iść - powiedziała
- Dobra.. To.. Cześć - pożegnałem się i odwróciłem w stronę schodów. Zacząłem schodzić powoli w dół
- Zaczekaj - zawołała
Zatrzymałem się i odwróciłem w stronę dziewczyny. 
- Czego chcesz? - zapytałem 

(Alicia?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz