Ta dziewczyna zaczeła mnie irytować... Jak można Mnie nie zauważyć!
Szybko gdy chciała odejść złapałem ją za ramię i odwróciłem do siebie
nadal trzymając za ramię lecz szybko ją póściłem - wkońcu może być
Szlamą! nie wiem jaki ma status krwi.. wkońcu
- Nie odwracaj się do mnie tyłem bo ja jeszcze nie skończyłem!
- Ty chyba sobie żartujesz? - Powiedziała zirytowana (sądze że
to przez moje zachowanie - Ma coś się po ojcu)
- Nie! Nie żartuje z jakiego ty właściwie domu jesteś co.
- Gryffindor a ty?
- Nie powinno cię to innteresować. Huffelpuff. Powinienem być
w Slytherinie jak moi rodzice! Głupia Tiara! A ty co się tak gapisz -
Założyłem ręce na klatce piersiowej - Jesteś czystej krwi?
Wiktoria?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz