środa, 14 sierpnia 2013

Od Lucasa C.D. Alicii

Trzymałem ciągle ją za rękę by nie uciekła. Miałem wrażenie, że zaraz mi się wyrwie i ucieknie. Wyglądała na szczęśliwą, a ja uwielbiam dawać radość. Reszta dziewczyn nuciła sobie pod nosem. W końcu dotarliśmy do sali z instrumentami muzycznymi. 
- To jak? 
- Hmmm .... może na początku ty zagrasz na gitarze, a my po kolei będziemy śpiewać przez krótki czas? - zaproponowała Vanessa 
- Mi pasuję - przyznała Lily 
- Mi też - powiedziałem.
- No nie wiem ... - wtrąciła Alicia.
- Proszę ... - spojrzałem jej w oczy 
- No dobrze - uśmiechnęła się
Zrealizowaliśmy plan Vanessy. Grałem spokojną melodię na gitarze. Dziewczyny dawały sobie radę. Nadeszła pora na Alicię



<Alicia?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz