środa, 14 sierpnia 2013

Od Lucasa

Szedłem korytarzem. Stary zapach, znajome korytarze, nowe twarze. Heh... jak co roku. Kolejny długi rok szkolny przede mną. Ciekawe ile teraz dostanę skarg. Na samą myśl uśmiechnęłam się. Trzymałem swojego Fikukusia. Każdy na niego się patrzał i mówił " ooooo ". 
- Cześć - uśmiechnąłem się.
- Siema stary, gdzie ty byłeś ? 
- A spóźnił mi się pociąg.
- Rozumiem, ile w tym roku zrobimy psikusów ? - parsknął śmiechem.
- Myślę, że jak najwięcej.
- Muszę zrobić psikus, jednej lali .... jak ona ? Aha Annabell 
- Pomogę ci ... Danny - uśmiechnąłem się.
- Dzięki.
- Dobra, ja lecę, idę do domu.
- Cześć.
Zrobiliśmy misiaczka i każdy z nas poszedł w swoją stronę. Po krótkim spacerku byłem na miejscu :
- Cześć, dziewczyny jestem Luckas 
- Miło mi, Lily 
- Alicia 
- Vanessa - uśmiechnęła się 
- Dużo mnie minęło?

<Vanessa, Alicia, Lily?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz