wtorek, 13 sierpnia 2013

Od Annabell

Szłam korytarzem, słuchałam muzyki na słuchawkach. Zobaczyłam podstawioną nogę. Pewnie, żebym się przewróciła. Ominęłam ją. 
- Mnie nie wrobisz ... Danny - odparłam nie odwracając się do tyłu. -Może jestem nowa ale nie na tyle głupia .
- Ale ty masz zamknięte oczy !!!!
- No właśnie, tym bardziej powinieneś się wysilić.
- Jeszcze zrobię ci kawał - uśmiechnął się.
Odwróciłam się w jego stronę. Popatrzyłam prosto w oczy. 
- Za szybko wystawiłeś nogę, słyszałam jej ruch.
- Dziwne, wydawało mi się ...
- Nie zawsze co nam się wydaje jest dobrze zrobione. 
- I tak zrobię ci kawał.
- Nie wydaje mi się - uśmiechnęłam się szyderczo - W dzieciństwie byłam mistrzynią kawałów.
- To tak jak ja, miło mi jestem Danny - wystawił rękę 
- Annabell - podałam mu rękę.
Chwycił ją i za chwilę szybko zabrał.
- Ałaaaaa, co to ?!
- Prąd ... i ty byłeś mistrzem ? Hahaha.
- Pożałujesz tego.
- Nie mogę się doczekać 



< Danny ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz