- Jakże inaczej. Tylko tym razem nie dajmy się złapać - zastrzegłem.
- Jasne.
Odwróciłem się i już miałem odejść, gdy o czymś sobie przypomniałem.
- Szukają chętnych do drużyny Slytherinu. Inne drużyny też się już kompletują. Będziesz grał?
(Danny?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz